13/03/2018
Mercedes W124, ikona motoryzacji lat 80. i 90., wciąż cieszy się ogromną popularnością wśród miłośników klasycznych samochodów. Jego solidna konstrukcja i ponadczasowy design sprawiają, że wielu kierowców marzy o posiadaniu tego modelu. Jednak, jak każde auto, W124 nie jest wolny od wad, a jedną z najczęstszych bolączek, szczególnie w egzemplarzach z kilkunastoletnim stażem, jest korozja. Czy Mercedes W124 gnije? Odpowiedź brzmi: tak, ale z pewnymi zastrzeżeniami. W tym artykule przyjrzymy się bliżej problemowi rdzy w Mercedesie W124, zlokalizujemy pułapki korozyjne i podpowiemy, jak skutecznie z nią walczyć.

- Pułapki korozyjne w Mercedesie W124 - gdzie szukać rdzy?
- Ukryta korozja w Mercedesie W124 - tylne nadkola
- Jak usunąć korozję tylnych nadkoli w W124 i zapobiegać jej w przyszłości? - Doświadczenie użytkownika
- Mercedes W124 - co sprawdzić przed zakupem pod kątem korozji?
- Ile litrów ma zbiornik paliwa Mercedes W124?
- Podsumowanie
Pułapki korozyjne w Mercedesie W124 - gdzie szukać rdzy?
Mercedes W124, w porównaniu do wielu innych samochodów z tamtych lat, jest stosunkowo dobrze zabezpieczony przed korozją. Fabryczne zabezpieczenia antykorozyjne były na wysokim poziomie, jednak czas i warunki atmosferyczne robią swoje. W kilkunastoletnim, a nawet starszym aucie, rdza prędzej czy później da o sobie znać. Warto jednak zaznaczyć, że w większości przypadków korozja w W124 nie jest wynikiem fatalnej jakości blach, a raczej efektem zaniedbań lub powypadkowej przeszłości danego egzemplarza.

Typowe miejsca występowania rdzy
Drobne ogniska korozji w Mercedesie W124 najczęściej pojawiają się w miejscach narażonych na uszkodzenia mechaniczne i wilgoć. Do typowych punktów, gdzie warto szukać rdzy, należą:
- Pod listwami ozdobnymi: Listwy, choć dodają elegancji, mogą stać się pułapką dla wilgoci i brudu. Rdza często pojawia się pod nimi, szczególnie w dolnej części drzwi i błotników.
- Krawędzie błotników: Okolice nadkoli, szczególnie tylnych, są narażone na uderzenia kamieni i piasku, co uszkadza lakier i prowadzi do korozji.
- Tylna klapa: Dolna krawędź klapy bagażnika, okolice zamka i oświetlenia tablicy rejestracyjnej to kolejne miejsca, gdzie może pojawić się rdza.
- Progi: Dolne krawędzie progów, zwłaszcza w miejscach łączenia z błotnikami, są narażone na uszkodzenia i korozję.
Usunięcie drobnych ognisk korozji, takich jak te wymienione powyżej, zazwyczaj nie jest trudne i można je wykonać samodzielnie, stosując odpowiednie preparaty i techniki zaprawkowe. Jednak większe ogniska rdzy, szczególnie te zlokalizowane w newralgicznych punktach konstrukcyjnych, mogą świadczyć o poważniejszych problemach i powypadkowej przeszłości samochodu.
Ukryta korozja w Mercedesie W124 - tylne nadkola
Nawet w bezwypadkowych Mercedesach W124, zarówno w wersjach sedan, jak i kombi, można natknąć się na korozję w miejscach, które na pierwszy rzut oka wydają się być w dobrym stanie. Słabym punktem, często pomijanym podczas rutynowych oględzin, są tylne nadkola. Konstrukcja nadkoli w W124, a konkretnie umiejscowienie otworów technologicznych, sprzyja gromadzeniu się wilgoci i powstawaniu rdzy.
Otwory technologiczne - źródło problemów
W przedniej części tylnych nadkoli Mercedesa W124 znajdują się trzy okrągłe otwory technologiczne. Z fabryki otwory te zabezpieczone są gumowymi uszczelkami, które mają chronić przed wnikaniem wody i brudu. Niestety, te uszczelnienia, choć wytrzymują wiele lat, z czasem tracą swoje właściwości. Są one stale narażone na trudne warunki: wodę, błoto, sól drogową i zmiany temperatur. Dodatkowo, nadkole W124 ma podwójną ściankę, a w przestrzeni między nimi skrapla się woda, co dodatkowo potęguje problem.
Wszystko to sprawia, że krawędzie otworów technologicznych w tylnych nadkolach Mercedesa W124 są bardzo podatne na korozję. W skrajnych przypadkach, zaawansowana rdza może prowadzić do odpadnięcia gumowych zaślepek. Brak tych uszczelek to prosta droga do jeszcze poważniejszej korozji, która może rozprzestrzenić się na nadkola, progi, a nawet podłogę samochodu.
Jak usunąć korozję tylnych nadkoli w W124 i zapobiegać jej w przyszłości? - Doświadczenie użytkownika
Jeden z użytkowników Mercedesa W124 podzielił się swoim doświadczeniem w walce z korozją tylnych nadkoli. Regularnie, podczas zmiany kół na sezon letni i zimowy, sprawdzał stan zabezpieczenia antykorozyjnego swojego auta. W 2010 roku zauważył pod nadkolami purchle rdzy, właśnie w okolicach gumowych kapsli otworów technologicznych. Po zdjęciu kół i dokładnych oględzinach okazało się, że rdza zaatakowała krawędzie otworów.
Pierwsza interwencja - czyszczenie i malowanie
Pierwszym krokiem było usunięcie wszystkich gumowych kapsli. Następnie, za pomocą szczotki drucianej i papieru ściernego, dokładnie oczyścił krawędzie otworów z rdzy. Oczyszczone miejsca zostały zabezpieczone preparatem antykorozyjnym i pomalowane. Taka konserwacja przyniosła efekt, jednak okazała się być rozwiązaniem krótkotrwałym. Już po dwóch latach, w 2012 roku, purchle rdzy pojawiły się ponownie w tych samych miejscach.

Solidne rozwiązanie - montaż plastikowych nadkoli
Wobec krótkotrwałości pierwszej naprawy, użytkownik postanowił znaleźć bardziej trwałe rozwiązanie problemu korozji tylnych nadkoli. Rozważał dwie opcje: zaspawanie otworów technologicznych lub montaż plastikowych nadkoli. Ostatecznie wybrał drugą opcję, uznając ją za prostszą i bardziej praktyczną w warunkach amatorskiego warsztatu.
Montaż plastikowych nadkoli krok po kroku
Montaż plastikowych nadkoli, jak opisuje użytkownik, nie jest skomplikowany i powinien poradzić sobie z nim każdy majsterkowicz. Do przeprowadzenia operacji potrzebne będą:
- Plastikowe nadkola tylne (2 sztuki) - koszt około 50 zł.
- Silikon samochodowy (tuba) - do uszczelnienia.
- Śruby blachowkręty z gumowymi uszczelkami (8-10 sztuk).
- Wiertarka z wiertłem 3-4 mm.
- Preparat antykorozyjny i mazidło do podwozi.
Kroki montażu:
- Przygotowanie nadkoli: Umyj dokładnie nadkola i zabezpiecz antykorozyjnie wszystkie zardzewiałe punkty. Całość można dodatkowo pomalować mazidłem do podwozi.
- Dopasowanie nadkoli: Zdejmij koła i solidnie podeprzyj tył auta. Przymierz plastikowe nadkola do wnęki. W razie potrzeby, dopasuj kształt nadkoli, docinając ewentualne nadmiary materiału.
- Wiercenie otworów: Po dopasowaniu, podeprzyj nadkole w docelowej pozycji i wywierć otwory na śruby w bezpiecznych miejscach. Zaleca się 2-3 otwory na ściance za kołem, jeden na krawędzi zderzaka i jeden na końcówce dolnego progu plastikowego.
- Montaż listwy ozdobnej: Zdejmij małą listewkę na tylnym błotniku, wsuń pod nią krawędź plastikowego nadkola i zamontuj listwę z powrotem. To poprawi estetykę i stabilność montażu.
- Przykręcanie nadkoli: Przykręć plastikowe nadkola za pomocą śrub blachowkrętów.
- Uszczelnienie: Na koniec, posmaruj silikonem samochodowym miejsce styku krawędzi błotnika z plastikowym nadkolem, aby uniemożliwić wnikanie wody.
Efekty montażu plastikowych nadkoli
Montaż plastikowych nadkoli przynosi szereg korzyści. Przede wszystkim, skutecznie chroni tylne nadkola i krawędzie błotników przed dalszą korozją. Dodatkowo, plastikowe nadkola poprawiają wygłuszenie auta. Hałas toczenia się kół jest wyraźnie niższy, a odgłosy uderzających kamieni i żwiru o nadkola są znacznie mniej słyszalne.
Mercedes W124 - co sprawdzić przed zakupem pod kątem korozji?
Dla osób planujących zakup Mercedesa W124, dokładne sprawdzenie stanu karoserii pod kątem korozji jest kluczowe. Szczególną uwagę należy zwrócić na tylne nadkola. Najlepiej obejrzeć je po podniesieniu koła lewarkiem, co zapewnia lepszy dostęp i widoczność. Sprawdź, czy w nadkolach znajdują się gumowe kapsle otworów technologicznych. Ich brak lub luzy mogą świadczyć o zaawansowanej korozji w tym miejscu. Jeśli zamiast kapsli widać okrągłe dziury, należy liczyć się z potencjalnymi kosztami naprawy.
Nawet jeśli okolice kapsli wydają się być w dobrym stanie, warto rozważyć profilaktyczny montaż plastikowych nadkoli. To stosunkowo niewielki koszt, który może znacząco przedłużyć żywotność karoserii Mercedesa W124 i uchronić go przed kosztownymi naprawami w przyszłości.
Ile litrów ma zbiornik paliwa Mercedes W124?
Informacja o pojemności zbiornika paliwa w Mercedesie W124 również może być przydatna. Wersja Mercedes-Benz W124 / E-Class z napędem na tylne koła, produkowana od 1993 roku, posiada zbiornik paliwa o pojemności 70 litrów. Jest to wartość typowa dla samochodów tej klasy i pozwala na pokonanie znacznych dystansów na jednym tankowaniu. Warto dodać, że średnie zużycie paliwa dla modelu z silnikiem benzynowym o pojemności 1998 cm3 i mocy 136 KM wynosi około 8.6 litra na 100 km.
Podsumowanie
Mercedes W124, mimo upływu lat, wciąż pozostaje solidnym i trwałym samochodem. Jednak korozja, szczególnie w tylnych nadkolach, może być problemem, z którym warto się zmierzyć. Regularne przeglądy, konserwacja i ewentualny montaż plastikowych nadkoli to skuteczne sposoby na ochronę klasycznego Mercedesa przed rdzą i cieszenie się nim przez długie lata. Pamiętaj, że wczesne wykrycie i usunięcie ognisk korozji to klucz do zachowania W124 w jak najlepszym stanie.
Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Mercedes W124: Rdza - wróg ukryty. Jak go pokonać?, możesz odwiedzić kategorię HVAC.
