Kto wynalazł klimatyzację?

Historia klimatyzacji: Kto ją wynalazł?

10/09/2021

Rating: 4.3 (3625 votes)

Klimatyzacja stała się nieodłącznym elementem współczesnego życia, szczególnie w upalne letnie dni. Trudno wyobrazić sobie biura, sklepy, kina czy domy bez chłodnego powiewu, który przynosi ulgę w gorące dni. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, kto wynalazł klimatyzację i jak doszło do tego przełomowego odkrycia? Historia klimatyzacji jest zaskakująco bogata i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, a jej początki sięgają nie komfortu ludzi, lecz… problemów z drukiem.

Ile lat miał Willis Carrier, gdy wynalazł klimatyzator?
Willis Carrier, 25-letni inżynier eksperymentalny, stworzył prymitywny system chłodzenia, aby zmniejszyć wilgotność wokół drukarki. Użył wentylatora przemysłowego, aby wdmuchać powietrze nad cewki parowe wypełnione zimną wodą; nadmiar wilgoci następnie skroplił się na cewkach i wytworzył schłodzone powietrze.
Spis treści

Początki w drukarni: Narodziny klimatyzacji

Na przełomie XIX i XX wieku, wilgoć stanowiła poważne zagrożenie dla jakości druku kolorowego w drukarni Sackett-Wilhelms Lithographic and Publishing Company na Brooklynie. Wysoka wilgotność powietrza powodowała rozmazywanie druku i falowanie papieru, co zakłócało produkcję i zagrażało reputacji firmy. Po dwóch upalnych i wilgotnych latach, firma postanowiła poszukać rozwiązania w rodzącej się branży chłodniczej. Wtedy na scenę wkroczył Willis Carrier, 25-letni inżynier eksperymentalny. W 1902 roku Carrier stworzył prymitywny system chłodzenia, który miał na celu redukcję wilgotności w drukarni. Jego wynalazek wykorzystywał wentylator przemysłowy do przepychania powietrza przez rury parowe wypełnione zimną wodą. Wilgoć z powietrza skraplała się na rurach, a w rezultacie powstawało chłodniejsze i bardziej suche powietrze. Początkowo, Carrier skoncentrował się na rozwiązaniu problemu wilgotności w drukarni, jednak szybko zauważono dodatkowy efekt uboczny – komfort pracowników. Chłodne powietrze sprawiało, że praca w upalne dni stawała się znośniejsza, a to dało Carrierowi do myślenia. Zrozumiał, że jego wynalazek ma potencjał wykraczający poza przemysł drukarski.

Od drukarni do komfortu: Ewolucja klimatyzacji

Carrier nie poprzestał na swoim pierwszym wynalazku. Wiedział, że istnieją lepsze i bardziej efektywne sposoby na kontrolowanie wilgotności i temperatury. Kontynuował prace nad udoskonaleniem technologii i w 1922 roku stworzył Centrifugal Refrigeration Compressor, bezpieczniejszy, mniejszy i wydajniejszy kompresor chłodniczy, który stał się prekursorem nowoczesnej klimatyzacji. Jeden z pierwszych praktycznych kompresorów chłodniczych z 1922 roku jest dziś przechowywany w Smithsonian’s National Museum of American History, jako uznanie dla osiągnięcia Carriera. Warto jednak zaznaczyć, że przypisywanie Carrierowi tytułu „ojca nowoczesnej klimatyzacji” byłoby pewnym uproszczeniem. Przed nim, przez dziesięciolecia, inni wynalazcy pracowali nad wykorzystaniem chłodnictwa do poprawy komfortu i produktywności w upalne dni. Na długo przed narodzinami Carriera, profesor z Uniwersytetu w Glasgow, William Cullen, w 1748 roku stworzył technologię chłodniczą poprzez odparowywanie cieczy w próżni. Ponad sto lat później, John Gorrie, lekarz z Florydy, używał małego silnika parowego do chłodzenia powietrza dla swoich pacjentów cierpiących na choroby tropikalne. Gorrie nazwał swój wynalazek „maszyną do lodu”. Choć nowa maszyna produkująca chłodne powietrze wydawała się ekscytującą propozycją w czasach rewolucji przemysłowej, Gorrie napotkał trudności w opatentowaniu i popularyzacji swojego wynalazku. Producenci lodu z północy, którzy zarabiali na transporcie lodu na południe, lobbowali przeciwko Gorriemu, a społeczeństwo sceptycznie podchodziło do sztucznie chłodzonego powietrza. „Ten system był tak rewolucyjny, że zmarł bez grosza. Po prostu nie mógł przekonać nikogo, że to działa” – mówi Salvatore Basile, autor książki „Cool: How Air Conditioning Changed Everything”.

Moralne dylematy i powolne przyjmowanie klimatyzacji

O ile ogrzewanie domów ogniem było praktykowane od wieków, idea systemu chłodzenia była czymś zupełnie nowym i budziła kontrowersje. Peter Liebhold z Smithsonian’s National Museum of American History zwraca uwagę na moralne aspekty kontroli środowiska. „Istniało przekonanie, że próba kontrolowania środowiska jest sprzeczna z wolą Boga” – mówi Liebhold. Jednak klimatyzacja powoli zyskiwała akceptację, a Carrier odnosił sukcesy jako propagator branży chłodniczej. W przeciwieństwie do wielu Amerykanów z początku XX wieku, których „nieugięte wiktoriańskie” postawy były wstrząśnięte eksplozją nowych maszyn i technologii, Carrier, świeżo upieczony absolwent inżynierii, był otwarty na nową naukę i mechanikę. Świat biznesu również był gotowy na zmiany. Producenci skór, makaronu i wielu innych produktów doskonale zdawali sobie sprawę z tego, jak zmienne warunki pogodowe zagrażają ich produktom. Urządzenia Carriera zyskiwały coraz większe zainteresowanie, a entuzjastyczne relacje w prasie dodatkowo napędzały popyt. Latem 1906 roku publikacja „Louisiana Planter and Sugar Manufacturer” pisała: „Upalne letnie dni, które teraz panują, skłaniają do zastanowienia, dlaczego wentylacja chłodnymi prądami nie została dotychczas w pełni wykorzystana”.

Kto wynalazł klimatyzację?
W 1902 roku Willis Carrier przedstawił swój projekt pierwszego nowoczesnego systemu klimatyzacji, dokonując w ten sposób wyczynu, który kiedyś uważano za niemożliwy – kontroli warunków w pomieszczeniu.

Kina i domy: Klimatyzacja dla mas

Choć klimatyzacja szturmem zdobywała sektor przemysłowy, to kina wprowadziły chłodne powietrze do życia szerokiej publiczności. Nickelodeony, tanie kina, były popularne wśród publiczności, ale małe, ciemne i zamknięte przestrzenie często były duszne i nieprzyjemne. W dążeniu do przyciągnięcia widzów z klasy średniej i wyższej, technologia Carriera szybko stała się popularnym elementem wyposażenia kin. „Kompresor odśrodkowy zaprojektowany przez Carriera pomógł w upowszechnieniu klimatyzacji w kinach w całych Stanach Zjednoczonych” – mówi Basile. „Około 1919 roku kilku wystawców produkowało urządzenia chłodnicze dla kin, co było prawdziwą rewolucją”. Jednak dopiero w połowie XX wieku, gdy kraj pragnął wyjść z cienia wojny i przyjąć nową wizję dobrobytu, klimatyzacja stała się stałym elementem amerykańskich gospodarstw domowych. „Lata 50. XX wieku to czas dorównywania sąsiadom” – mówi Basile. W 1945 roku magazyn „Life” opublikował czterostronicowy artykuł o klimatyzacji zatytułowany „Klimatyzacja/ Po wojnie będzie wystarczająco tania, aby umieścić ją w prywatnych domach”. Technologia, która przed wojną była luksusem, była teraz produkowana na masową skalę i sprzedawana po umiarkowanej cenie na powojennym rynku masowym. Dziś w amerykańskim gospodarstwie domowym częściej znajdziemy klimatyzację centralną lub okienną niż jadalnię, garaż, a nawet zmywarkę. Liebhold uważa, że szybkie rozprzestrzenianie się klimatyzacji i jej przeniesienie z przestrzeni publicznych do prywatnych domów w połowie XX wieku, na długo przed tym, jak stało się to w innych krajach, świadczy o tym, jak „kreatywna destrukcja jest wpisana w amerykańską ideologię”. Technologia, która początkowo miała być narzędziem do zwiększania produktywności przemysłowej, stała się niemal koniecznością w amerykańskich domach i transporcie. Choć ludzie w gorącym klimacie na całym świecie od wieków chłodzili się wentylatorami, fontannami i naturalnymi systemami wentylacji, to tylko Stany Zjednoczone zużywają energię na klimatyzację w tak ogromnym stopniu – więcej niż reszta narodów świata razem wzięta. W 2016 roku Stany Zjednoczone zużyły około 616 terawatogodzin (TWh) energii elektrycznej na klimatyzację, podczas gdy Unia Europejska, z populacją o półtora raza większą, zużyła zaledwie 152 TWh w tym samym celu. Liczby są jeszcze bardziej uderzające, gdy porównamy Stany Zjednoczone z krajami słabiej rozwiniętymi. Indie, których populacja jest około czterokrotnie większa i ma wyższe średnie temperatury niż Stany Zjednoczone, zużywają około 91 TWh energii elektrycznej na klimatyzację. „Amerykanie mają skłonność do zmieniania natury i dostosowywania jej do swoich potrzeb, zamiast być z nią w jedności” – mówi Liebhold. W obliczu egzystencjalnego zagrożenia zmianami klimatycznymi i ogólnego wzrostu temperatur, zwiększone zapotrzebowanie na energię rodzi trudne pytania o koszty komfortu dla środowiska, a w ekstremalnie gorącym klimacie – o przetrwanie. W świecie, w którym biznes prowadzi się w szczelnych biurowcach, a klimatyzatory stają się coraz powszechniejsze na całym świecie, Basile uważa, że szanse na powszechne ograniczenie stosowania klimatyzacji są niewielkie. Liebhold, historyk technologii, zgadza się, że w debatach na temat zużycia energii, widzi większą szansę na czystsze i bardziej wydajne technologie, które rozwiążą problemy środowiskowe, niż na całkowite ograniczenie korzystania z klimatyzacji. „Jestem bardzo optymistyczny co do technologii” – mówi. „Nie twierdzę, że cała technologia jest dobra, ale mamy tendencję do znajdowania technologicznych rozwiązań dla problemów technologicznych”.

Często Zadawane Pytania (FAQ)

Ile lat miał Willis Carrier, gdy wynalazł klimatyzator?

Willis Carrier miał 25 lat, gdy w 1902 roku stworzył swój pierwszy system klimatyzacji dla drukarni Sackett-Wilhelms Lithographic and Publishing Company.

Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Historia klimatyzacji: Kto ją wynalazł?, możesz odwiedzić kategorię HVAC.

Go up