26/11/2021
Wokół folii aluminiowej narosło wiele mitów, a jednym z nich jest jej rzekoma zdolność do ochrony przed polem magnetycznym, często mylnie nazywanym promieniowaniem elektromagnetycznym. Czy spanie pod kocem z folii aluminiowej uchroni nas przed falami radiowymi, WiFi czy 5G? Eksperci rozwiewają wątpliwości i wyjaśniają, jak naprawdę wygląda kwestia ekranowania.

Czym jest „promieniowanie elektromagnetyczne”, o którym mowa?
W kontekście ochrony folią aluminiową, termin „promieniowanie elektromagnetyczne” odnosi się zazwyczaj do fal radiowych i mikrofal. Są to pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 100 kHz do 300 GHz. Ten zakres obejmuje szerokie spektrum technologii, które na co dzień nas otaczają, w tym telefonię komórkową (4G i 5G), sieci bezprzewodowe WiFi, Bluetooth, a także sygnał radiowy i telewizyjny. Czasami spotyka się określenie „smog elektromagnetyczny”, które może być mylące. Fale radiowe są zamierzonym produktem technologii, a nie niepożądanym skutkiem ubocznym. Ułatwiają one komunikację i przesył danych bez konieczności stosowania kabli.
Folia aluminiowa jako ekran – prawda i mity
Faktem jest, że aluminium, podobnie jak inne metale, posiada właściwości ekranujące przed polem elektromagnetycznym. Materiały ekranujące są wykorzystywane wszędzie tam, gdzie konieczna jest ochrona przed falami radiowymi. Dotyczy to na przykład precyzyjnych urządzeń elektronicznych, które mogą być zakłócane przez fale radiowe (np. w samolotach), a także zabezpieczenia danych przed kradzieżą (np. kart płatniczych). W tych przypadkach ekranowanie jest kluczowe.
Teoretycznie, folia aluminiowa może działać jako ekran. Jednak, aby skutecznie odizolować się od fal radiowych, konieczne byłoby stworzenie tak zwanej puszki Faradaya. Jest to szczelne, zamknięte pomieszczenie lub obiekt całkowicie otoczony materiałem przewodzącym, takim jak metal. W praktyce, koc, czapka czy pas z folii aluminiowej nie stanowią puszki Faradaya. Fale radiowe z łatwością przenikną przez wszelkie nieszczelności i szczeliny. Co więcej, w przypadku niektórych rodzajów fal, na przykład fal milimetrowych wykorzystywanych w 5G, to sama skóra ludzka może stanowić wystarczającą barierę.
Czy ochrona przed falami radiowymi jest potrzebna w życiu codziennym?
Wbrew popularnym mitom, w codziennym życiu ochrona przed falami radiowymi za pomocą folii aluminiowej jest nie tylko niepraktyczna i uciążliwa, ale przede wszystkim – zbędna. Ekspozycja na fale radiowe w przestrzeni publicznej jest ściśle monitorowana i regulowana przez normy krajowe i międzynarodowe. W Polsce obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Dopuszczalne poziomy PEM (pola elektromagnetycznego) są ustalone w taki sposób, aby chronić zdrowie publiczne.
Każdy obywatel może samodzielnie sprawdzić poziom PEM w swojej okolicy dzięki Systemowi Informacyjnemu o Instalacjach wytwarzających Promieniowanie Elektromagnetyczne (SI2PEM). System ten dostarcza aktualnych danych o poziomach promieniowania w całej Polsce.
Dodatkowo, istnieją osobne regulacje dotyczące urządzeń bezprzewodowych użytku osobistego, takich jak telefony komórkowe. Producenci sprzętu muszą przestrzegać limitów SAR (Specific Absorption Rate), czyli współczynnika absorpcji energii fal elektromagnetycznych przez ciało. Limity SAR są określane dla różnych części ciała i gwarantują bezpieczeństwo użytkowania.
Jedynym potwierdzonym efektem działania PEM na człowieka, przy zachowaniu obowiązujących norm, jest efekt termiczny. Polega on na miejscowym, powierzchownym i krótkotrwałym nagrzewaniu się tkanek, na przykład skóry głowy podczas rozmowy przez telefon. Efekt ten jest minimalny i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.
Mity i dezinformacja o „smogu elektromagnetycznym”
Wiele firm i sprzedawców oferuje różnego rodzaju „odpromienniki”, specjalne tekstylia czy farby ekranujące, obiecując ochronę przed „smogiem elektromagnetycznym”. Jednak, jak podkreślają eksperci, dotychczasowe badania naukowe nie potwierdziły żadnych poważnych i niepodważalnych negatywnych skutków zdrowotnych wynikających z ekspozycji na pole elektromagnetyczne o poziomach zgodnych z obowiązującymi normami. Wszelkie twierdzenia o szkodliwości „smogu elektromagnetycznego” i skuteczności „odpromienników” w codziennych warunkach są zazwyczaj niepoparte dowodami naukowymi i należy traktować je z dużą rezerwą.
Kwestie związane z polem elektromagnetycznym i jego wpływem na zdrowie człowieka są szczegółowo omówione w Białej Księdze PEM, opracowanej przez ekspertów Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i Ministerstwa Cyfryzacji. Publikacja ta stanowi rzetelne źródło wiedzy o PEM, normach bezpieczeństwa i sieci 5G.
Podsumowując, folia aluminiowa może ekranować pole elektromagnetyczne, ale koc z folii nie zapewni skutecznej ochrony w codziennym życiu. Co ważniejsze, w normalnych warunkach nie ma potrzeby chronić się przed falami radiowymi, ponieważ poziomy ekspozycji są regulowane i bezpieczne dla zdrowia. Zamiast wierzyć w mity i niesprawdzone „odpromienniki”, warto opierać się na rzetelnej wiedzy i oficjalnych źródłach informacji.
Gdzie szukać rzetelnych informacji o PEM?
Aby uzyskać więcej informacji na temat pola elektromagnetycznego, warto sięgnąć do wiarygodnych źródeł:
- Biała Księga PEM – publikacja ekspertów Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego: https://www.il-pib.pl/pl/publikacje/biala-ksiega-pem
- System Informacyjny o Instalacjach wytwarzających Promieniowanie Elektromagnetyczne (SI2PEM): https://si2pem.gov.pl/
- Publikacja „Orgonity i odpromienniki” Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego: https://www.gov.pl/web/5g/orgonity-i-odpromienniki
- Strona Komisji Europejskiej z informacjami o wpływie pól elektromagnetycznych na zdrowie: https://ec.europa.eu/health/scientific_committees/opinions_layman/electromagnetic-fields2015/en/index.htm (dostępna w języku angielskim, francuskim, hiszpańskim i niemieckim)
Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Folia aluminiowa a pole magnetyczne: Fakt czy mit?, możesz odwiedzić kategorię HVAC.
